Z początkiem kwietnia bieżącego roku, Microsoft rozpoczął kampanię reklamową przeglądarki Internet Explorer 8. Pierwszego kwietnia myślałem, że to udany żart prima aprilisowy, ale po tygodniu billboardy wiszą dalej – czyli jednak to nie miało być śmieszne.
Jakiś czas temu na aptekidyzurne.blox.pl w artykule „Wojna przeglądarek” pisaliśmy o ciekawym zjawisku na naszej stronie, gdzie ilość odwiedzin z Firefoxa po raz pierwszy przewyższyła Explorera. Może nareszcie Microsoft poczuł oddech konkurencji na tyle mocno, że wytoczył działa w postaci szerokiej kampanii billboardowej.
W przeprowadzonych w lipcu ub. r. przez niezależne laboratoria NSS Labs testach IE8 rzeczywiście wypadł najlepiej. Tylko, że to wynik chwilowy. Konkurenci wypuszczają aktualizacje swoich produktów kilka razu w roku (dla przykładu NSS Labs porównywał IE8 do Firefoxa 3.0 – w tej chwili mamy już Firefoxa w wersji 3.6), a Microsoft każe nam czekać na nowe wersje po kilka lat. Po Internet Explorerze 6 (data wydania 2001 rok) na wersję 7 czekaliśmy 5 lat (pół dekady). W kontekście ciągłego i dynamicznego rozwoju Internetu to całe wieki. Na wersję 8 również musieliśmy czekać 3 długie lata. Co więcej, już w momencie premiery przeglądarka giganta z Redmont pozostawała daleko w tyle za konkurencją w kwestii obsługi standardów programowania internetowego i sytuacja wcale się nie zmienia.
Wszyscy, którzy mają do czynienia z pisaniem aplikacji lub stron internetowych wiedzą, że w wielu przypadkach osobny kod pisze się dla wszystkich przeglądarek a osobny dla Internet Explorera. Dlatego też IE ciągle traci w statystykach. Niestety wciąż utrzymuje się na pierwszym miejscu, ale miejmy nadzieję, że nie potrwa to długo.
Dlatego też w odpowiedzi na żółte billboardy Microsoftu, Codemates rusza z niebieską kampanią „Surfuj bezpieczniej„. Promujmy bezpieczne i szybkie przeglądarki. Na razie zapraszamy na stronę naszej akcji, ale to nie koniec naszych pomysłów… Wkrótce aktualizacja.